Forum www.guppy.fora.pl Strona Główna www.guppy.fora.pl
Forum o gupikach
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

hodowla dżdżownicy kalifornijskiej
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.guppy.fora.pl Strona Główna -> Pokarmy i żywienie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abcd_2007



Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 163
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: zadupie akwarystyczne Elbląg ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:44, 11 Paź 2012    Temat postu: hodowla dżdżownicy kalifornijskiej

Czy ktoś z użytkowników forum hoduje dla swoich podopiecznych dżdżownicę kalifornijską?

Zakupiłam porcję zarodową i zastanawiam się jak to hodować - w jakich pojemnikach, czym żywić.

Jest dużo opisów jej hodowli w internecie, wiem, ale chciałabym dowiedzieć się jak Wy ją hodujecie.

Ja zamierzam prowadzić hodowlę w plastikowych, czworokatnych pojemnikach (są bardziej ustawne i wykorzystują lepiej powierzchnię niż okrągłe wiadra).
Jako podłoże zamierzam zastosować mieszankę ziemi ogrodniczej z supermarketu wraz z odrobiną obornika końskiego i swieżych odchodów króliczych. Jako że mam kozy to zamierzam dodać eksperymentalnie równiez kilka kozich bobkówSmile
W opisach hodowli zalecaja użycie materiałów zawierajacych celulozę. W porcji zarodowej w podłożu były skrawki kartonu ale ja bedę dodawać również troche trocin.Pytanie tylko - czy czystych, czy mogą być takie "spod szczura" (mamy w domu jednego szczurka hodowlanego)
Zastanawia mnie też miejsce hodowli - czy trzymać robaczki w domu czy lepiej w piwnicy. Chociaż wydaje mi się, że temperatura w piwnicy nie odbiega zbytnio od temp. w mieszkaniu (blok w mieście)
Karmić zamierzam gotowanymi, zmiksowanymi warzywkami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Witek Miszczak



Dołączył: 25 Lis 2011
Posty: 776
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Brzustów/Będków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:59, 12 Paź 2012    Temat postu:

Zacząłem w zeszłym roku, ale... olałem. Trociny spod szczura z moczem nie nadają się. Ostatnio weszła metoda hodowli w przepuszczających powietrze torbach z wytłoczkami po jajcach. Wisi toto jakby na stojaku, pod tym miska, bo od góry zarzuca się odpadki roślinne i podlewa no i uzupełnia wytłoczki. Na dole torby jest suwak do odbierania humusu.
Moja hodowla to skrzynka plastikowa po mięsie, a w niej trochę żwiru. Wrzucam tam resztki roślin. Dżdżownice żyją, ale się nie mnożą. Skrapla się tam woda, no i niektóre rośliny zamiast zgnić przyzwoicie, to sobie zaczęły rosnąć.
Temat dżdżownic w karmieniu jest bardzo ciekawy - może dzięki tobie podejmę się go ze zdwojoną siłą Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tomelek



Dołączył: 30 Paź 2011
Posty: 88
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 9:43, 12 Paź 2012    Temat postu:

Ja dżdżownic kalifornijskich nigdy nie hodowałem ale mam na działce kompostownik a tam zwykłe czerwone robaki same się hodują. Od wiosny do jesieni karmie nimi karasie ozdobne wcinają aż miło. Kiedyś mając większe ryby w akwarium szczególnie wszelakie pielęgnicowate robaki były znaczącą częścią jadłospisu. Nigdy ich nie czyściłem w piasku itp po prostu po opłukaniu wrzucałem pokrojone lub nie w zależności od wielkości ryb i robaków.
Pzdr
Tomek


Ostatnio zmieniony przez tomelek dnia Pią 9:44, 12 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Adam30poznan



Dołączył: 02 Mar 2012
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:29, 12 Paź 2012    Temat postu:

No własnie mnie zastanawia to co one mają w swoim układzie pokarmowym-czyli czy te resztki piachu, humusu czy jak to zwać nie szkodzą rybom. Jak doszukam się gdzie hodowli tego robaka to najwyzej wstawię.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
abcd_2007



Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 163
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: zadupie akwarystyczne Elbląg ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:15, 25 Lis 2012    Temat postu:

No, muszę się pochwalić, że moja hodowla ładnie ruszyłaSmile

Co do treści pokarmowej dżdżownic sądzę, że chyba nie powinno szkodzić rybką, przecież w naturze jak wpadnie jakaś dżdżownica czy inny ziemny padalec to przecież ryby nie mają możliwości ich wyczyszczenia. Chociaż z drugiej strony ryby mogą się "zapiaszczyć". Nie mam pojęcia jak to może oddziaływać na rybi organizm - zatkanie jelit?

Co do mojej hodowli to zaczełam w średnim fauna-boxie, ale teraz powędrowała do akwarium 15-litrowego. Jako podłoże stosuję zwykłą ziemie z marketu + porwane kawałki kartonu (celuloza). Ze zwierzęcych dodatków w postaci kozich bobków lub odpadów pogryzoniowych postanowiłam zrezygnować nie podejmując eksperymentów.

Karmię robaczki gotowanymi warzywami (jarzyny z zupy i gotowane ziemniaki z obiadu). Rosną jak szalone i rozmnażają się na potęgę. Hodowla stoi w pokoju pod regałem.
Hodowla jest co pare dni podlewana wodą.

Puki co gupików jeszcze nimi nie skarmiałam, na razie tylko bojowniki dostawały maleńkie dżdżownice.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Adam30poznan



Dołączył: 02 Mar 2012
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:43, 25 Lis 2012    Temat postu:

No to z ciekawością poczekam na wyniki karmienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Almate
Administrator


Dołączył: 25 Lis 2011
Posty: 295
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:37, 25 Lis 2012    Temat postu:

A takie małe dżdżownice jakiej są wielkości? I jak je łapiesz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
abcd_2007



Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 163
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: zadupie akwarystyczne Elbląg ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 14:41, 25 Lis 2012    Temat postu:

Maluchy są wielkości grindala, całe białe. wybieram je wykałaczką, co jest dość żmudnym zadaniem Smile
Dziś wrzuciłam pare sztuk do gupików - dorosłe miały je w nosie, a młodzież próbowała je skubać, ale od kiedy zaczełam je karmić żywą artemią (młodzież) to zauważyłam, że jadłyby tylko ją.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Witek Miszczak



Dołączył: 25 Lis 2011
Posty: 776
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Brzustów/Będków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:29, 26 Lis 2012    Temat postu:

Gdyby Andrzej chciał podzielić sie swoją wiedza i doświadczeniem w karmieniu dżdżownicą tak jak mnie był łaskaw oświecić... Z uwagi na brak prawa do jej rozpowszechniania enigmatycznie stwierdzę, że "nie idźcie drogą red hybrid of california".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Adam30poznan



Dołączył: 02 Mar 2012
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:28, 26 Lis 2012    Temat postu:

a coś więcej panoczku? ja rozważałem krajowe robactwo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Witek Miszczak



Dołączył: 25 Lis 2011
Posty: 776
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Brzustów/Będków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:51, 26 Lis 2012    Temat postu:

Najlepsza wg Andrzeja krajowa zwykła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Czar-Te-Ros
Administrator


Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 1908
Przeczytał: 18 tematów

Skąd: Ojrzanów k. Warszawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:36, 26 Lis 2012    Temat postu:

Ja dżdżownicą nie karmię, ale jestem przekonany, że to bardzo wartościowy pokarm. trzeba by tylko opracować jakąś technologię oczyszczania z ziemi (wszak dżdżownica bez przerwy połyka i wydala ziemię). Po oczyszczeniu prawdopodobnie wchodzi w grę miksowanie blenderem.
Jeśli ktoś ma praktyczne uwagi dot. powyższych aspektów technologii przygotowania dżdżownic, to ja bardzo poproszę.

PS. Witku, uchyl rąbka tajemnicy, Andrzej się zawsze chętnie dzieli wiedzą, więc na pewno nie będzie miał nic przeciwko (ale on rzadko wszystko tu czyta - tak myślę). Dlaczego ta kalifornijska jest gorsza od krajowej?

I jeszcze jedno. Czy to, co można kupić w sklepach wędkarskich, to dżdżownica?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
abcd_2007



Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 163
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: zadupie akwarystyczne Elbląg ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:07, 26 Lis 2012    Temat postu:

Ponoć tak, to co sprzedają to kalifornijska, osobiście nigdy nie kupowałam bo wolalam sama robaczków nakopać na pastwisku, ale rozmawiałam ze sprzedawcą w sklepie jakiś czas temu.

Jutro wrzucę fotki małych kaliforniaków konsumujących ziemniaki, bo dziś mi się już nie chce:)

Co do miksowania - o tym nie pomyślałam; na myśl raczej mi przyszło zamrożenie pakietu dżdżownic w jakimś pojemniczku, żeby można je było później zetrzeć na tarce i po przepłukaniu podać rybom. Robie tak z mrożonym krylem, krewetką i małżami.

Co do oczyszczania to w wielu źródłach podają o umieszczaniu dżdżownic w rozgotowanych płatkach owsianych. Ja wpadłam na pomysł, żeby wrzucać robaczki w np. gotowaną marchew czy szpinak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Witek Miszczak



Dołączył: 25 Lis 2011
Posty: 776
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Brzustów/Będków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:00, 26 Lis 2012    Temat postu:

Andrzej...`
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Adam30poznan



Dołączył: 02 Mar 2012
Posty: 355
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:39, 29 Gru 2012    Temat postu:

Pociągnij go Witek za język, bo widzę, że za ucho nic nie daje. No i co z tą dżdżownicą?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.guppy.fora.pl Strona Główna -> Pokarmy i żywienie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin